Piłkarze Jagiellonii do 53. min rozgrywali w sobotę swoje zdecydowanie najlepsze spotkanie po awansie do ekstraklasy. Łodzianie dopiero po stracie bramki zaczęli myśleć o atakach i w końcowych minutach wypracowali sobie kilka okazji strzeleckich. Do białostoczan uśmiechnęło się jednak szczęście i w pełni zasłużenie wygrali 1:0