Poseł PiS Paweł Poncyljusz nie ma zamiaru skorzystać z zaproszenia do przejścia do Platformy Obywatelskiej. Taką propozycję złożył mu poseł PO Janusz Palikot. "Dziękuję (...), ale nie skorzystam"- napisał polityk Prawa i Sprawiedliwości na swym blogu. W jego opinii PO nie jest partią liberalną gospodarczo. Poncyljusz dodał też, że ze swoimi poglądami lepiej czuje się w Prawie i Sprawiedliwości. Paweł Poncyljusz odniósł się też do swych krytycznych słów po poznańskim kongresie PiS. Jak wyjaśnił, reakcja władz PiS na jego uwagi pokazuje, że można mieć w tej partii zdanie. Zwracając się do Palikota napisał "z tego co ostatnio obserwowałem, Ty nie masz takiego komfortu, choć szczerze Ci tego życzę." W opinii posła, przechodzenie z jednej partii do drugiej nie miałoby sensu i pokazywałoby, że jest niewiarygodnym politykiem. We wpisie na swym blogu poseł wyliczał też błędy partii Donalda Tuska. Jak podkreślał, ekipie rządzącej słabo idzie prywatyzacja, a doprowadzenie do upadłości stoczni było wielkim zaniechaniem. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zdecydowanie skrytykował też sytuację w polskiej armii. W jego przekonaniu powołana wczoraj przez premiera Rada Gospodarcza jest dziwolągiem.